Poznań Fashion Night – zacznij od “NIE”, czyli jak robić NIE należy

_MG_3279

Sobotni pokaz mody, przygotowany w ramach festiwalu Poznań Design Days 2015, a odbywający się podczas Nocy Muzeów, okazał się totalną klęską. Miało się wrażenie, że organizatorzy działają w myśl zasady – “zacznij od NIE”. NIE ta osoba, NIE to miejsce, NIE ten czas.

Centrum miasta. Wybieg ustawiony na Placu Wolności – fajnie, przeciwstawnie do projekcji wideo – już mniej. Szczególnie dla vidżeja, który nie mógł liczyć na zainteresowanie ze strony widowni, ponieważ większość zwrócona była w stronę sceny, czyli tyłem do projekcji. Ci, co stali z boku (w tym ja) mieli pecha zostać oślepionymi reflektorami, więc również nie byli w stanie zbyt wiele zobaczyć. Ocena widoczności: 3/10.

Złapanie na ulicy przypadkowej osoby to chyba nie najlepszy sposób na pozyskanie prowadzącego pokaz mody. Bądź co bądź, coś trzeba wiedzieć na temat wydarzenia, w którym bierze się udział, umiejętności wodzirejskie to nie wszystko – w tym przypadku nazbyt wiele. Gdyby prowadzący wiedział chociaż tyle, że w pokazach mody chodzi przede wszystkim o prezentację kolekcji, a nie dopingowanie (za każdym razem!) modelek do wyjścia na scenę bez strachu, nie wspomniałabym o tym.

TEMPO. Oto czego zabrakło. W pewnym momencie nie było już wiadomo czy to pokaz mody z długimi przerwami, czy długa przerwa, którą od czasu do czasu przerywają wchodzące modelki. Modelek było za mało, co doskonale obrazuje pojawienie się w pewnym momencie “modelki alternatywnej”. Szczupła, wytatuowana, z dredami do pasa znacząco odbiegała swoją wizualnością od pozostałych.

Najbardziej żal mi projektantów, którzy naprawdę mieli co pokazać. Intrygujące nadruki na tkaninach marki Colorat, ciekawe, choć proste, rozwiązania mody streetwear’owej Milov, czy obszerne bluzy Kiss The Frog. Projektanci zostali potraktowani absolutnie nieprofesjonalnie. Widownia natomiast miała okazję doświadczyć podwórkowych żartów i niemałego znudzenia.

W środku imprezy zaczął padać deszcz. Ale to nie uratowało pokazu. Ponoć trwał dalej, nie wiem – wyszłam wraz ze sporym tłumem rozczarowanych osób.

[Zdjęcie idealnie ilustruje panujący bałagan – patrz projekcja wideo]


Dorota Kuźniarska drugieoko blog 00Dorota Kuźniarska – artysta wizualny, projektant mody i kostiumu. Ukończyła projektowanie ubioru i scenografię na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu oraz studia na wydziale mody i tkaniny Marmara Üniversitesi w Stambule. Brała udział w licznych pokazach mody oraz miała okazję jeden z nich poprowadzić. Wielokrotna stypendystka oraz laureatka konkursów artystycznych i projektowych. Jej prace publikowane były m.in. w The Wall Street Journal. Wielbicielka opery i gier wideo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s